Posty

Wyświetlam posty z etykietą ślub

First lesbian kiss on british television

Obraz
Miał miejsce w roku 74` w jednym z odcinków Second city firsts , a jedną z całujących była Alison Steadman, aktorka dramatyczna i komediowa. Polskiej widowni najprędzej znana z "Gavina & Stacey" gdzie wcieliła się w rolę Pam, matki głównego bohatera. Dlaczego dzisiaj o niej ?  Oczywiście za sprawą telewizora. Pudełko wyświetlające obrazy zaserwowało nam wczoraj pól godzinną perełkę. Monolog napisany przez Colina Hough zatytułowany A civil arrangement - wystawiany głownie na teatralnych deskach, teraz przeniesiony na ekran telewizyjny.  Isobel grana przez Sreadman, to kobieta po pięćdziesiątce. Żyje w szeregowcu wraz z mężem i córką Kelly. Historia zaczyna się w momencie gdy Kelly szykuje się do poślubienia zdecydowanie starszej od siebie Janice. I właśnie o przygotowaniach do tego ślubu, wszystkim co było przed jak i po, dowiadujemy się z opowieści Isobel.  Warte uwagi ze względu na to jak i przez kogo historia jest opowiadana. Nie często zdarza się, że p...

Tęcza nad Nowym Jorkiem

Przedwczoraj z zapartym tchem śledziłam wydarzenia z Nowego Yorku gdzie wreszcie tysiące par lesbijskich i gejowskich mogło powiedzieć sobie wiążące prawnie "tak"... Tęczowe flagi, confetti, łzy wzruszenia i ulgi... Zdjęcia staruszek trzymających się za ręce… Niepewne, pełne niedowierzeń spojrzenia... Słowa, które od tak dawna chciało się wypowiedzieć... Wiem, że dla niektórych, to tylko formalność, tak zwany urzędowy papier... Ale czy to tylko papier? 10 lipca zeszłego roku wszystkie te uczucia, które zapewne towarzyszyły nowojorskim parom miałam okazję sama przeżyć, poczuć realnie i namacalnie... Poślubienie kobiety, którą kocham, której chcę być wierna i z którą chcę się zestarzeć było dla mnie transcendentalnym przeżyciem... Było samoistnym przekroczeniem siebie... Ale było też prostym ludzkim, niedowierzaniem... Bo to o czym marzyłam wreszcie się spełniło... Łzy szczęścia mieszały się ze łzami zdumienia... Patrząc na zdjęcia z Nowego Jorku, tylko przypomniało mi jak w...