10/31/2013

The sience of fear...

Z okazji Halloween, BBC stwierdziło (wszystko to oparte na badaniach i na wypowiedzi pani z niemieckim akcentem), że ludzie miłujący się w horrorach to ni mniej ni więcej psychopaci. Pani Kane stwierdziła, że od dawna podejrzewała, że ze mną coś nie tak. Ja odwdzięczyłam jej się tym samym. Obie horrory uwielbiamy,a  za psychopatki się nie uważamy. A teraz z przyjemnością zabieramy się za oglądanie 'Halloween II'.

Powrót do zerówki.....

Orso wcale, a wcale nikogo w blogowym świecie nie ignorował...
Po prostu nerwy mi puściły (dosłownie)...Te w ręce.  Po kilkumiesięcznej batalii ręka naprawiona, teraz się rehabilituje. Kciuk jeszcze za bardzo nie działa ale to się wytnie bo w końcu lepsze cztery działające palce niż żaden. Boli tylko bo muszę się uczyć pisać na nowo...Pani Kane przychodzi po pracy i sprawdza moje szlaczki i literki...Jak opanować sztukę kaligrafii przed trzydziestką ?!

A to tak na Halloween:


1/02/2013

'Życie to spacer po prochach klasyków....'

Jestem w niebie...Słuchając nowej płyty Hey, czytam Pilipiuka...
Tata jak zwykle wie co przysłać mi Święta żeby sprawić mi radość :)
O dzięki Ci Tato.