6/21/2012

"True love" - tak, "Loving Annabelle" - nie.

Jak zapowiadałam, razem z Panią Kane obejrzałyśmy wczoraj odcinek numer 3 "True love". Muszę przyznać, to na co silili się przez półtorej godziny twórcy "Loving Annabelle", zostało rewelacyjnie ujęte w zaledwie dwudziestu pięciu minutach "True Love".

Polecamy zainteresowanym. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz